Królestwo Niderlandów przekazało Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie pamiątki po polskich pilotach

Fot. lublin.tvp.pl
Pamiątki po dęblińskich pilotach – zegarki, motety i portfel –  trafiły do Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie. Wydobyli je z zestrzelonego bombowca Vickers Wellington Holendrzy. Pierwotnym planem było przekazanie ich członkom rodzin Polaków, kiedy ci się jednak nie odnaleźli, zapadła decyzja o przekazaniu artefaktów do miejsca, w którym piloci uczyli się przed wybuchem II wojny światowej.
Bombowiec Vickers Wellington został zestrzelony przez Niemców w maju 1941 roku. Wydobyty go z wody dopiero w 2016 roku w operacji, która kosztowała Królestwo Niderlandów 1 mln euro.  Artefakty przebywały w holenderskim depozycie przez 5 lat.

Źródła:

https://lublin.tvp.pl/53512762/holenderskie-pamiatki-po-polskich-lotnikach