Zniszczenia w muzeum w Charkowie

Fot. REUTERS/Oleksandr Lapshyn

Agencja Reuters podała, że 9 marca br. podczas ostrzału artyleryjskiego i nalotów sił Federacji Rosyjskiej na Charków pracownicy głównego muzeum tego miasta ścigali się z czasem, aby zapewnić bezpieczeństwo bezcennym dziełom sztuki, w tym wielu stworzonych przez rosyjskich artystów.

Ozdobny, imponujący budynek muzeum wciąż stoi w przeciwieństwie do innych, doszczętnie zniszczonych w trakcie toczących się walk. Eksplozje spowodowały wysadzenie wszystkich okien w muzeum, tynk i kurz zaś pokrywają nie tylko charkowskie ulice, ale także podłogi muzeum.

– W naszej kolekcji jest ponad 25 000 obiektów – powiedziała Maryna Filatova, dyrektor Działu Sztuki Zagranicznej charkowskiego Muzeum Sztuk Pięknych, dodając, że jest to jedna z największych i najcenniejszych kolekcji w całym kraju.

– To po prostu ironia losu, że musimy ratować rosyjskich artystów przed ich własnym narodem. To po prostu barbarzyństwo – mówiła w środę agencji Reuters.

Jednym z cenniejszych obrazów w charkowskim muzeum jest jedna z wersji dzieła rosyjskiego malarza Ilji Repina (1844 – 1930), zatytułowana „Odpowiedź Kozaków Zaporowskich”. Obraz został już zdjęty ze ściany i gotowy jest do dalszego przechowywania. Praca ta według dyrektor Filatovej zasadniczo nie powinna być przemieszczana i zawsze traktowano ją ze szczególną ostrożnością, jednak wojna wymusiła na muzealnikach działania mające na celu przede wszystkim ochronę obiektów muzealnych przed całkowitym zniszczeniem. Pracownicy Muzeum Sztuk Pięknych w Charkowie odczuli ulgę, gdy okazało się, że kolekcja, w skład której wchodzą dzieła niemieckiego malarza i grafika Albrechta Dürera oraz mistrzów holenderskich pozostała nienaruszona.

Niestety, po rozbiciu wszystkich okien w budynku muzeum nie sposób kontrolować parametrów temperatury i wilgotności w galeriach. Pełnię strat i zniszczeń będzie można dopiero ocenić po zakończeniu działań wojennych.

Dyrektor Filatova zapewnia, że ci, którzy pozostali w Charkowie, dołożą wszelkich starań, by wszystko ocalić.

– Zdejmujemy obrazy i ukrywamy je – powiedziała.

Także w Odessie dołożono starać, aby zabezpieczyć pomnik księcia de Richelieu, gubernatora miasta z początku XIX wieku, obkładając go workami z piaskiem.

Źródło:

https://www.reuters.com/world/europe/ukraine-museum-scrambles-save-russian-art-russians-2022-03-09/