Niezwykłe znalezisko w sklepie z używanymi rzeczami

0

Pewien wyceniany obecnie nawet na 200 000 dolarów rysunek został zakupiony kilka lat temu za niewielką sumę w Queens w Nowym Jorku w sklepie charytatywnej organizacji Habitat for Humanity zbierającej fundusze na godne warunki mieszkaniowe dla potrzebujących.

Rysunek przedstawiał leżący akt nastoletniej, niezwykle chudej dziewczyny, wykonany czarnym ołówkiem na kremowym papierze o wymiarach 19,7 x 41,6 cm. Modelka spoczywała na plecach z prawą ręką wyciągniętą wzdłuż tułowia, sięgając dłonią zgiętych w kolanach nóg, skręconych w biodrach w prawą stronę. Jej głowa została ujęta w dużym skrócie perspektywicznym, gdzie widoczne są przede wszystkim włosy i czoło, zarys brwi i nos oraz  część owalu twarzy z niewielkim fragmentem ust i brody. Również w skrócie tułowiu klatka piersiowa z widocznymi żebrami i nierozwiniętym jeszcze biustem przeważa nad zarysem brzucha.

Przykuł uwagę nabywcy, chcącego pozostawać anonimowym,. Gdy przyniósł go do domu, rysunek spodobał się również jego żonie, która chciała ozdobić nim łazienkę. Mężczyzna jednak podejrzewał, że ma do czynienia z pracą uznanego artysty. Postanowił sfotografować niezwykłe dzieło i skontaktować się z jakimś znawcą sztuki. W końcu zdjęcie trafiło do galerii specjalizującej się w austriackim i niemieckim ekspresjonizmie.

Działająca w Stanach Zjednoczonych w Nowym Jorku Galeria St. Etienne, która pozostaje od lat w ręku tej samej rodziny, kontynuuje tradycje Neue Galerie  założonej w Wiedniu w 1923 r. przez Otto Kallira. Nosił on wcześniej nazwisko Otto Nirensteina. Po przyłączeniu Austrii do Niemiec przeniesionej do Paryża, gdzie zyskała swą obecną nazwę. Po wyemigrowaniu właściciela do Stanów Zjednoczonych w 1939 r., została reaktywowana w Nowym Jorku i odtąd działa nieprzerwanie, prowadzona obecnie przez jego wnuczkę założyciela Jane Kallir, dyrektorkę i kuratora sztuki.

Właśnie do niej trafiło zdjęcie, jednak było za mało czytelne, by można było cokolwiek wyrokować o zakupionym rysunku. Kuratorka poprosiła o wyraźniejsze, o większej rozdzielczości. Dopiero rok później, w 2018 r., właściciel dostarczył lepszą fotografię, która rozwiała wszelkie wątpliwości, co do autorstwa dzieła. Jane Kellir, autorka cyfrowego katalogu rozumowanego artysty dzieł Egona Schiele (1890-1918),  zauważyła w szkicu uderzające podobieństwo do innych prac tego austriackiego malarza i grafika, ucznia i przyjaciela Gustawa Klimta. Schiele zmarły przedwcześnie na hiszpankę, pozostawił po sobie wyraziste portrety i autoportrety oraz akty ujęte w dziwacznych, wykrzywionych, często erotycznych pozach.

“Autoportret” Egona Schiele (1890-1918).

Ogląd oryginału jeszcze bardziej utwierdził Jane Kellir w tej opinii. Użyty do rysunku kremowy papier był powszechny w Austrii na początku XX w., a rodzaj czarnego ołówka – charakterystyczny dla Egona Schiele’a.  Choć kuratorka w swojej karierze spotykała się z różnymi podróbkami i jak sama określiła „rażącymi kopiami”, ten rysunek był autentyczny. Upozowanie, skrót perspektywiczny postaci i charakterystyczna kreska, a nawet sposób rysowania nosa, nie pozostawiały wątpliwości, gdyż, jak twierdziła, w dziejach sztuki było bardzo mało artystów, którzy potrafili tak rysować.

Jane Kellir rozpoznała również modelkę i dzięki temu określiła czas powstania szkicu na 1918 r., bowiem zarówno dziewczyna, jak i jej matka pozowały artyście tuż przed jego śmiercią. Dyrektorka galerii uznała również, że nowo odkryte dzieło należy do serii 22 rysunków przedstawiających nastoletnią modelkę, z których dwa zostały narysowane w tym samym dniu, co i ten przedłożony galerii do oceny.  Jeden z nich przechowywany jest w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku,  drugi natomiast należy do zbiorów Muzeum Leopoldów w Wiedniu.

Galeria St. Etienne przyjęła odkryte dzieło Egona Shielego  na wystawę „The Art. Dealer as Scholar”, wyceniając go szacunkowo od 100 000 do 200 000 dolarów. Anonimowy właściciel natomiast szlachetnie zapowiedział, że jeśli dzieło zostanie sprzedane, podzieli się uzyskaną sumą z charytatywną organizacją, w której sklepie zakupił rysunek.

(M.R.Z.)

https://www.smithsonianmag.com/smart-news/drawing-found-thrift-store-turns-out-be-original-egon-schiele-180972740/