Zabytkowy dom z 1458 r. spłonął we Francji

0

W nocy z 22 na 23 czerwca 2019 r. wybuch pożar w historycznym centrum bretońskiego Dinan, miasta leżącego na północy Francji, w departamencie Côtes-d’Armor. Ogień objął jedną z najstarszych francuskich budowli średniowiecznych znaną jako Maison Poursel. Dom ten wzniesiony 561 lat temu z muru pruskiego, od 1927 r. mieścił w swoich zabytkowych wnętrzach restaurację La Mère Pourcel serwującą lokalną kuchnię bretońską. Jej właścicielka Virginie Pourcel dała imię historycznej budowli.
https://www.tvp.info/43229507/pozar-francuskiego-maison-pourcel-xvwiecznego-zabytku-nie-udalo-sie-uratowac-wideo
https://www.ouest-france.fr/bretagne/dinan-22100/incendie-la-maison-de-la-maison-de-la-mere-pourcel-la-plus-emblematique-de-dinan-6412195

Dokładny wiek tego zabytku z czasów Karola VII poznano dzięki badaniom dendrochronologicznym prowadzonych na próbkach pobranych z drewnianego szkieletu muru. W marcu tego roku ogłoszono wyniki. Wykazały one, że drzewa na budowę domu zostały ścięte zimą 1457 – 1458 r., a budowlę wzniesiono wiosną 1458 r.
https://actu.fr/bretagne/dinan_22050/dinan-maison-la-mere-pourcel-561-ans_22246870.html

Wiadomo też, że w maju budynek sprawdzono zgodnie z procedurami pod kątem standardów technicznych, zwłaszcza instalacji elektrycznej. Po przeprowadzonej kontroli otrzymał on odpowiedni  certyfikat.
Tym większe było zaskoczenie, gdy dotarła informacja o płonącym zabytku. Choć dzięki ofiarnej akcji strażaków pożar nie rozprzestrzenił się na sąsiednie budynki, jednak Maison Pourcel nie udało się uratować. Budowla spłonęła doszczętnie, zapadając się do wnętrza. Z płonącego domu strażacy uratowali trzy osoby, jednak podczas walki z żywiołem jeden z nich został ranny.
Zaraz po dogaszeniu ognia, późnym popołudniem w niedzielę 23 czerwca 2019 r. Didier Lechien, mer miasta zwołał konferencję prasową poświęconą tragicznemu wydarzeniu. Oprócz niego uczestniczyli w niej: Henri Masson, regionalny konserwator zabytków i Christophe Amiot, główny architekt Côtes-d’Armor.
Mer ogłosił, że historyczny budynek całkowicie strawiony przez pożar odbuduje w identycznym kształcie, gdyż nie wyobraża sobie centrum Dinan bez niego. Przedstawił też zakres najpilniejszych działań. Po pierwsze zabezpieczenie budynku, ponieważ niedopalone pozostałości grożą wciąż zawaleniem, wydzielenie terenu odcinającego dostęp do pogorzeliska i postawienie policjanta pilnującego resztek dobytku pozostających w zgliszczach przed grabieżą. Następnie przywrócenie gazu i energii elektrycznej, ponieważ w wyniku pożaru jedna z ulic została pozbawiona prądu, a pół miasta było zagrożone brakiem gazu. Instalacje gazowe i elektryczne przysypane zostały gruzami, wymagały więc odkopania, przejrzenia i naprawy. Konieczny był demontaż kominów, których konstrukcja została naruszona.
Nad ustaleniem przyczyny pożaru pracują odpowiednie służby. Jak relacjonował kapitan żandarmerii Dinan na razie żadnej z nich nie można wykluczyć, ponieważ nie wiadomo jeszcze, w którym miejscu i w jaki sposób doszło do pojawienia się ognia. W następnym dniu, w poniedziałek 24 czerwca, w celu ustalenia przyczyny katastrofy wszczęte zostanie dochodzenie pod nadzorem prokuratury z zaangażowaniem ekspertów i techników kryminalnych, z przesłuchaniami , a nawet z wykorzystaniem drona, który z góry zrobi zdjęcia pogorzeliska.
Wydobyte z ruiny oryginalne, ocalałe z pożogi elementy architektoniczne posłużą jako wzór przy rekonstrukcji zabytku. Zachowały się też pomiary domu i jego fasady.
Na odbudowę przeznaczone zostaną fundusze z ubezpieczenia miasta, właściciela domu i restauracji. Mer zaapelował też do hojności mieszkańców i wezwał do zbiórki publicznej na ten cel za pośrednictwem stowarzyszenia Dinan Patrimoine oraz Fondation du patrimoine.

https://actu.fr/bretagne/dinan_22050/incendie-mere-pourcel-dinan-nous-allons-reconstruire-batiment-lidentique_25167182.html

Maison Poursel był najbardziej znanym, najczęściej fotografowanym i malowanym zabytkiem z Dinan. Jak zauważa miejscowy bibliotekarz: od końca XVIII w. wielu artystów ustawiało sztalugi przed tym domem.
Całkowite spłonięcie zabytku jest niepowetowaną stratą dla dziedzictwa Dinan. Choć władze miasta niezwłocznie  przystąpiły do działania, odbudowa historycznej budowli przewidywana jest na kilka lat. (MRZ)